Istnieje duża grupa Związanych, którzy twierdzą, że w Podziemiach nie może wyrosnąć żadna żywa roślina. Istnieje też inna grupa, która takie stwierdzenie skwituje śmiechem (często histerycznym). W Podziemnym Świecie istnieją rośliny, i to całkiem podobne do znanych nam gatunków. Są to kwiaty, które często składa się na grobach zmarłych, albo są powiązane z Zaświatami. Kolejną cechą wspólną kwiatów z Krain Zmarłych jest ich kolor - są zawsze czarne. Można zmienić to magicznie, ale po godzinie kwiaty stają się na powrót czarne. Najczęściej spotykane w naszym kręgu kulturowym czarne kwiaty to róże.

Czarne róże przypominają ziemskie pnące róże, o nieco ciemniejszej barwie łodyg i liści, oraz o idealnie czarnych kwiatach. Nie owocują i nie produkują pyłku. Są odporne na mróz, wiecznie zielone, nie tracą kwiatów. Często porastają Bramy prowadzące w dalsze partie Krainy Zmarłych. Można je spotkać również na brzegach Rzeki Krwi (Qiq-ol-Mal), z korzeniami zanurzonymi w jej odmętach. Czasami róże występują też w miejscach, gdzie krew kapie ze sklepienia. Nie jest to przypadek, ponieważ Czarne Róże potrzebują krwi żeby rosnąć. W Krainie Zmarłych, gdzie nie ma żywej krwi rosną bardzo powoli i nie wykazują żadnych specjalnych właściwości, chyba że żywa istota podleje Czarne Róże krwią. Jednak jeżeli uda się odciąć kawałek pnącego krzewu (kawałek musi mieć co najmniej jeden kwiat, inaczej uschnie) i przenieść do świata żywych wówczas róże rosną znacznie szybciej.
Czarne Róże należy podlewać krwią. Każdy litr krwi (2 poważne obrażenia) powoduje, że do końca tygodnia Rozmiar krzewu wzrośnie o 1. Dopóki krzew ma rozmiar 5 lub mniejszy można podlewać go krwią zwierząt. Jeżeli krzew ma rozmiar większy niż 5 musi być podlewany ludzką krwią. Będzie potrzebował tyle samo krwi ludzkiej co zwierzęcej by urosnąć. Jednak duży krzew nabywa dodatkowych właściwości, które czyni pozyskiwanie krwi łatwiejszym.
Kiedy człowiek (lub żywa, rozumna istota nadnaturalna jak Odmieniec lub Wilkołak) dotknie Czarnych Róż, cierniste pnącze zaczyna się poruszać, usiłując opleść nieszczęśnika, po czym wbija ciernie w swoją ofiarę. Czarne Róże zadają 1 Poważne obrażenie na turę wysysając krew z żywego ciała. Ofiara może się próbować wyswobodzić, rzucając na Siłę+Zręczność-połowa Rozmiaru rośliny.
Krytyczna porażka oznacza, że poraniła samą siebie i w tej turze otrzymuje 2 Obrażenia.
Wyjątkowy sukces sprawia, że postać nie tylko wyswobadza się z pnączy ale 2 obrażenia zostają wyleczone w niewyjaśniony sposób.
Odmieńcy muszą wykonać test degeneracji jakby zgrzeszyła przeciw Jasności(Clarity) na poziomie 6 - jest to spowodowane podobieństwem Róż do Cierni w Gęstwie(Hedge), poza tym wielu Odmieńców przypomina sobie podobne rośliny w ogrodach Fea.
Wampiry nie otrzymują obrażeń, tracą natomiast 1 Vitae na turę, jeżeli zostaną wyssane całkowicie z krwi zapadają w torpor (co jest zazwyczaj tragiczne w skutkach, bo Czarne Róże rosną na otwartej przestrzeni...)
Jeżeli krzew wyssie całą krew z rozumnej istoty mogą stać się dwie rzeczy - w przeciągu tej sceny Wampir może Przemienić nieszczęśnika - wówczas pnącza się cofają i nowonarodzony wampir jest wolny (chociaż Przeklęty) i otrzymuje darmową 1 kropkę Nadwrażliwości (Auspex) ale cały czas może mieć najwyżej 3 kropki jak podczas tworzenia postaci. Opcjonalnie - można dać młodemu Wampirowi atut Pożeracz Zjaw jak z Book of the Dead
Jeżeli żadnego krwiopijcy w pobliżu nie będzie (co jest bardziej prawdopodobne), wówczas ofiara umiera, a jej wysuszone ciało rozpada się. Jednak duch ofiary jest związany z Różami. Staje się Zjawą, z krzewem jako Kotwicą.
Specyficzny sposób śmierci ofiary tworzy symbiotyczną zależność między Zjawą a Różami - martwy może poruszać pnączami rzucając na Moc+Finezję. Upiór może też atakować za pomocą Czarnych Róż testując Moc+Finezję. Krzew zadaje Rozmiar/3 Poważnych obrażeń (które cały czas powodują wzrost krzewu), poza tym może schwycić ofiarę, której wysiłki, by się wyswobodzić obarczone są ujemnym modyfikatorem równym Odporności Zjawy.
Korpus Zjawy staje się równy Strukturze Róż (Rozmiar+1 - Róże nie są specjalnie wytrzymałe). Zniszczenie Róż jest równoznaczne ze zniszczeniem Zjawy.
Za każdym razem, gdy krzew zada obrażenia Zjawa otrzymuje tyle samo Esencji, jednak nie może odzyskiwać Esencji w żaden inny sposób. Jeżeli "opętany" krzew zabije kolejną ofiarę, wówczas Zjawa otrzymuje 1 dodatkową kropkę Mocy, Finezji lub Odporności, ale traci 1 kropkę Moralności (takie Zjawy zazwyczaj bardzo szybko stają się obłąkanymi strzępami osobowości, dla których liczy się tylko następny "posiłek")
Dlaczego ktokolwiek miałby przynosić do naszego świata taką morderczą roślinę? Z kilku powodów:
Róże nie mogą skrzywdzić nikogo, kto je zasadził w naszym świecie - niezależnie od tego, czy jest to pojedyncza osoba, czy cała Koteria, Krąg, czy Krewe. Jeżeli ktoś uczestniczył w sadzeniu Czarnych Róż w świecie żywych, albo podlewał krzew krwią zwierzęcą, wówczas jest bezpieczny kiedy Róże już urosną na tyle duże żeby stanowić zagrożenie. Nawet jeżeli taka osoba dotknie, czy zerwie kwiat z Róż, nie zostanie zaatakowana. Taka osoba może nawet próbować unicestwić krzew, chyba że jest "opętany" przez Zjawę, ale nawet wtedy upiór może się tylko bronić, nie atakować (odejmując Odporność Zjawy od wszelkich testów mających na celu bezpośrednie zniszczenie Róż). Róże więc mogą stać się bardzo skuteczną obroną miejsc kluczowych dla pewnej grupy lub osoby.
|
Trzy słowa od Ojca Administratora:
A dlaczego róże miałyby nie krzywdzić swoich? To tak samo jak z krokodylami we własnej fosie – co z tego że to twoja fosa i twoje krokodyle? One i tak chętnie się tobą poczęstują. >
Czarne Róże to tylko bestio-rośliny, nie rozpoznają swoich. Dostateczną przewagą jest świadomość właściwości naszego pnącza – to pozwala na uniknięcie ich zakusów. I tak chęć ich zdobycia przeważy nad niebezpieczeństwem. A może zrobić z tego cały wątek? |
Róże są w pewnym sensie bardzo podobne do Przeklętych - i Przeklęci mogą wykorzystywać te podobieństwo. Po pierwsze, wampirza krew uzależnia roślinę. Wystarczą 2 punkty Vitae (muszą być dane dobrowolnie, nie w wyniku ataku Róż), żeby krzew uznał Spokrewnionego za jednego ze "swoich". Poza tym 1 Vitae jest równoważnikiem 2 obrażeń zadanych żywej istocie, ponieważ jest bardziej "skoncentrowaną" esencją życia. Róże podlewane Vitae rosną więc szybciej. Po drugie, Przeklęci mogą wysysać "sok" rośliny jak krew. Róże tracą 1 punkt Rozmiaru na 2 tury ssania. Podczas każdej tury Spokrewniony otrzymuje 2 punkty krwi, jakby pił krew innego Wampira - i "sok" Róż może żywić nawet Starszych o mocy krwi powyżej 6.
Płatki kwiatów Czarnych Róż mogą zostać ususzone i palone podobnie do marihuany. Po wypaleniu jednej porcji (postać musi wdychać dym) jest pod wpływem drugiego poziomu Dyscypliny Nadwrażliwości - może widzieć aury istot rozumnych. Jeden wysuszony kwiat równa się jednej porcji. Ten efekt nie uzależnia i nie powoduje uszczerbku na zdrowiu. Chyba...
korekta: Marcin 'Qendi' Sztomberski
Grafika użyta w artykule zosta ła użyta zgodnie z Licencją Creative Commons. Niektóre prawa zastrzeżone