
Dziedzictwo Basiliskos jest prastarym zrzeszeniem Morosów, którzy chcą budzić obawę i badać strach. Oczywiście nie robią tego dla samej przyjemności jaką sprawia im lęk innych. Przynajmniej nie zawsze…Basiliskos pragną pchnąć gatunek ludzki do przodu, chcą dokonać gruntownej przemiany Śpiących, właśnie poprzez strach. Przerażenie to ich droga do Przebudzenia ludzkości.
Tak jak Bazyliszek sieje trwogę w sercach ludu, gdy tylko się o nim wspomni, tak też Magowie obawiają się Bazylijczyków ze względu na ich cele i metody. Wielu Przebudzonych uważa, że rozwiązania jakie oni stosują są „nieludzkie”. Bazylijczycy pytają wtedy zgodnym chórem czym różni się sianie lęku i przerażenia, od oszukiwania i okłamywania Śpiących w Labiryncie, mamienie ich, często fałszywymi, obietnicami władzy w organizacjach kontrolowanych przez Silver Ladder.
To pokazuje jednak prawdę – Przebudzeni nie obawiają się o ludzi, a o samych siebie. Wiedzą, że nie raz w przeszłości, kiedy lokalnym Bazylijczykom zabrakło godnych celów dla swej „kampanii strachu”, zaczęli dręczyć Magów, czego nawet oni, nie mogli znieść długo. Bo w końcu, czy można powstrzymać maniaka, który uważa, że poprzez strach uczyni świat lepszym?
Ścieżka(Parent Path): Moros
Nicknames: Bazylijczycy ( inni nazywają ich często Strachy) , czasem Smoki ( często we Wschodniej Europie)
Zakony(Orders:) Jako, że Basiliskos często są uważani we współczesnym świecie za Dziedzictwo, jeśli już nie Ścieżki Lewej Strony(Left-Hand), to mocno się o takie ocierające. Z tego powodu żaden z Zakonów, oficjalnie, wolałby nie mieć ich w swoich szeregach. Nawet Srebrne Stopnie(Silver Ladder), którzy w przeszłości mieli z nimi bardzo mocne więzy, obecnie odcinają się od nich, uważając ich za swój błąd, do którego nigdy się nie przyznają. To jednak nie zmienia faktu, że właśnie z tego Zakonu nadal pochodzi najwięcej współczesnych Bazylijczyków. Obietnica dosłownie śmiertelnego spojrzenia jest dla nich zbyt kusząca.
Jak się można z łatwością domyśleć, drugą, po Srebrnych Stopniach, wylęgarnią Strachów, są Strażnicy Zasłony(Guardians of the Veil). Jak mawiał Machiavelli, z dwojga rzeczy, lepiej by się ciebie obawiali, niż kochali. A skoro Strażnicy nigdy nie będą kochani, to przynajmniej zdobędą posłuch poprzez rozsiewanie trwogi..
Tak, jak Magów Srebrnych Stopni, członków Adamantowych Strzał(Adamantine Arrow) przyciąga do Dziedzictwa moc jaką oferuje, lecz nie tylko. Często zdają oni sobie sprawę z przewagi jaką daje lęk twego wroga. Opowieści o makabrycznym poczuciu humoru oraz żelaznej determinacji w dążeniu do zniszczenia osobowości ofiary są u Bazylijczyków legendarne, i co za tym idzie, bardzo kuszące dla Magów.
Mysterium, pomimo oficjalnego stanowiska, że odcina się od Dziedzictwa Basiliskos, tworzy dogodne miejsce do badań dla tych, którzy raczej zajmują się samym strachem niż przebudzeniem ludzi. W zamian, Zakon oczekuje wyników badań, które mógłby wykorzystać dla własnych korzyści i zguby wrogów.
Wolna Rada(Free Council), tak jak wszystkie Zakony, odcina się od Basiliskos . Nie przeszkadza to jednak jego ekstremistycznym komórkom w zgłębianiu tajników Dziedzictwa. Wielu z Magów Wolnej Rady zauważyło w ostatnich latach, że strach, terror i przerażenie potrafią poprowadzić ludzi do wielkich czynów, często pozwalających odrzucić Kłamstwo.
Wygląd: Bazyliszki zawsze starają się podkreślić dwie rzeczy w swym wyglądzie – ich uwielbienie strachu, jak i to, że tak naprawdę chcą, wcześniej czy później, oczyścić ludzkość z jej lęków i lżejszą o ciężar strachu poprowadzić do Przebudzenia. Dominują u nich symbole strachu, ale również pomocy innym – Strach może ubierać się w czarny jak noc, aksamitny smoking, pochłaniający niemal całe światło, ale swoim krojem od razu kojarzący się z balami dobroczynnymi. Może ubrać się w ortalionowy dres, jednak na szyi zawiesi sobie szalik ulubionego klubu piłkarskiego, jako symbol głębszej idei. Może też wyglądać jak muzułmański terrorysta, jednak na pewno będzie mu zwisał z szyi symbol jego wiary.
Tło: Bazylijczycy to ludzie, którzy w strachu i terrorze widza głębszą idee albo narzędzie ku wprowadzeniu takich – mogą być multimilionerami, którzy widząc wszędzie korupcje władzy i rządy pieniądza, używają strachu by wyplenić to, co jest złe w społeczeństwie. Mogą być badaczami tego co straszne, by później pokazać ludziom, że strach jest czymś co można zbadać, zmierzyć, a to znaczy, że można go pokonać. Mogą być zwykłymi ludźmi, którzy nie widząc innego sposobu na osiągnięcie swych celów, pogrążają się w grozie i terrorze.
Organizacja: Strachy nie są powszechnie uważane za dobre zjawisko w Konsylium, dlatego starają się działać w ukryciu, spotykając się na sekretnych spotkaniach, gdzie najczęściej planują następną kampanię terroru. Każdy z nich jest zupełnie niezależny, lecz tradycja Dziedzictwa nakazuje, by większe „akcje” były ogłaszane wszystkim członkom, żeby nie wchodzili sobie w drogę i nie psuli efektu, powtarzając działania innych.
Sugerowane Olacje: Badanie tego co przeraża innych, Używanie strachu do wzniosłych celów ( jak np. zastraszenie skorumpowanego polityka by zaprzestał swej działalności), Testowanie własnej wytrzymałości psychicznej ( jak np. oglądanie lub czytanie naprawdę przerażających dzieł kultury)
Concepts: Badacz Lęków, Mściciel Krzywd, Skrzywdzona Ofiara, Terrorysta
Historia
Według opowieści Dziedzictwa, Bazylijczycy powstali jeszcze w starożytności, kiedy pojawiły się opowieści o straszliwym jaszczurze. Wielu członków zastanawia się czy pierwsze były opowieści, czy być może członkowie Dziedzictwa, których ludzie nie mogli inaczej opisać jak monstra. Niestety, nic poza opowieściami członków Basiliskos nie wiadomo o tamtych czasach, ponieważ nie ma konkretnych przekazów w żadnej z kronik pisanych przez Przebudzonych. Za to u Śpiących można się dopatrzeć paru wskazówek – objawienie bóstw strachu, plagi zmieniające całe miasta w siedliska lęków. To mogły być miejsca działalności Dziedzictwa.
Pewniejsze informacje zaczynają się pojawiać za czasów Imperium Rzymskiego – Guardians of Veil jak również Mysterium zanotowali pojawienie się grupy Magów, którzy chcieli zdestabilizować porządek społeczny rozpoczynając kampanię terroru. Podobno stało się to jedną z przyczyn upadku Republiki. Wraz z upadkiem Imperium zginęło większość źródeł historycznych, włącznie z wszelkimi informacjami o Basiliskos. Skryły się one w mrokach dziejów. Do czasu...
Nie można ustalić dokładnej daty, ale na początku właściwego średniowiecza znów pojawiają się Strachy. Tym razem, wyjawiają się z cienia, by ukazać się jako szlachta pod herbem Bazyliszka, siejąca terror wśród swych poddanych. Rządy strachu powróciły, a wraz z nimi Basiliskos. Zawsze budząc lęk w ludzkich sercach, podtrzymują nastrój paranoi, doprowadzając do wojen i bólu. A wszystko to, by ludzie poznali prawdę o rzeczywistości.
Na początku Odrodzenia, Magowie zaczęli się odwracać od Bazylijczyków, sprawiając, że Dziedzictwo przeszło do podziemia. Pomimo tego, wielu z Przebudzonych twierdzi, że jeden z nich był inspiratorem dla Machiavelliego i jego koncepcji „rządów strachu”. Strachy mówią, że pomimo tego, że niewidoczni, byli obecni przez cała dalszą historię – od przewrotów w Anglii XVI wieku, przez terror Jakobiński, do obu Wojen Światowych – tam gdzie był strach, tam byli i Basiliskos.
W końcu, nadal ocierając się w wielu miejscach o natychmiastowa eksterminację, Bazylijczycy przetrwali do dnia dzisiejszego, w których strach ma się doskonale.
Kultura i SPołeczeństwo
Wielu ze Strachów uwielbia zagłębiać się w archetypy i mitologiczne odwołania do rzeczy generujący strach, a już zwłaszcza Bazyliszka, ich najświętszego z symboli. Ich metody często pozostawiają im ciężkie rany mentalne w postaci Zaburzeń, zazwyczaj związanych z upadkiem ich Mądrości. Nie należy do rzeczy rzadkich by Bazylijczyk miał Fobię ( Lustra ), czy nawet Histerię rozwijającą się w tym samym kierunku (mityczny Bazyliszek nie mógł znieść własnego spojrzenia w lustrze). Oczywiście, istnieją tysiące innych wariacji, ale znamienne wśród tych Magów jest zgłębianie swego ulubionego wzorca aż zanadto.
Wstąpienie do Dziedzictwa
Jako Dziedzictwo żyjące w podziemiach okultystycznego społeczeństwa Przebudzonych, Basiliskos wymagają od przyszłego kandydata pełnej dyskrecji. Najczęściej jednak to przyszły członek sam znajduje informację o Strachach, bardzo często z ust innych Czyniących, którzy obawiając się Bazylijczyków, wspominają przerażające spotkania z nimi by ostrzec młodszych. Magowie ci rozbudzają tylko wyobraźnie młodzieży, która tym chętniej chce przystąpić do Dziedzictwa.
Sam proces wtajemniczenia polega najczęściej na pracy na rzecz swego nauczyciela. Ten rewanżuje się ukazując mu jego przyszłe metody i obowiązki. Zazwyczaj trwa to około miesiąca, podczas którego kandydat i nauczyciel są nierozłączni. Następni kandydujący musi dokonać jakiegoś aktu prawdziwego terroru – czy to atak terrorystyczny, czy przekonanie jakiejś kobiety że zostanie zgwałcona. Nie ważne czy będzie to prawda, czy tylko przekonujące oszustwo, Mag musi zrozumieć i poczuć samemu moc jaką daje strach. Potem następuje całonocna ceremonia, podczas której kandydat medytuje nad swoim archetypem strachu i Bazyliszkiem. Po zakończeniu rytuału na zawsze jest naznaczony „Zapachem Bazyliszka”, stając się jednym ze Strachów.
Attainments
Wtajemniczenia Bazylijczyków mają na celu szerzenie terroru, ale nie tylko. Mają ona za zadanie przede wszystkim, dogłębnie zmienić ofiarę, sprawiając, że ta, poddana swym lękom i strachom, oczyści się i udoskonali.
Wymagania: Gnoza 3, Umysł 2 (Główna), Śmierć 1, Empatia 2 lub Zastraszanie 2
Według legend, sam zapach potwora wywoływał już lęk w innych. Jednak Bazylyjczycy rozumieją prawdę za tymi słowami. Czyniący poznał zasady rządzące ludzkim lękiem i strachem, i właśnie poprzez nie potrafi stworzyć dla siebie osłonę. Oddziaływując na fundament ludzkiej bojaźni i czerpiąc z wyobrażeń Śpiących o Bazyliszku, Mag automatycznie rozsiewa wokół siebie aurę przerażenia, której inni nie mogą konkretnie sprecyzować. Ofiara otrzymuje minusy w wysokości Umysłu Przebudzonego do wszystkich działań w jego okolicy. Z jednej strony strach jest błogosławieństwem, a z drugiej jest też potężnym obciążeniem. Moc ta jest trwała i bez pomocy Arkanum Umysłu ( lub innej podobnej mocy), nie może zostać zdjęta ani deaktywowana. To sprawia, że każdy ze Strachów będzie przerażał przez co skazany będzie na życie w samotności.
Z pomocą Arkanum Śmierci, Przebudzony może rozszerzyć działanie swej mocy nie tylko na zewnątrz, ale i do wewnątrz, sprawiając, że wyzbędzie się on wszystkich swoich lęków, ale też i pragnień. Dzięki tej mocy dodaje on swoją ilość kropek w Śmierci do wszelkich rzutów obronnych przeciw jakiekolwiek emocjonalnej manipulacji – normalnej ( jak Uwiedzenie ), czy nadnaturalnej ( jak Majestat czy zaklęcie „Emotional Urging”) - a przeciwnik chcący jej użyć musi dodatkowo pokonać jego liczbę kropek w Śmierci. Na czas trwania mocy, Mag traci kontakt z rzeczywistością i innymi ludźmi, przez co dostaje -1 do wszystkich rzutów na interakcje społeczne za każdą ze swych kropek Śmierci. Moc ta jest aktywowana natychmiastowo i w każdej chwili może zostać wyłączona.
Wymagania: Gnoza 5, Umysł 3
Sławetna zdolność Dziedzictwa do zasiania trwogi tak wielkiej, że aż śmiertelnej działa jak Psychic Assault (zob. Mage: The Awakening, p. 212), jednak jej użycie możliwe jest tylko i wyłącznie, gdy ofiara spojrzy w oczy Magowi. Użycie kosztuje Punkt Siły Woli. Jest to akcja natychmiastowa i wymaga rzutu na Prezencje + Zastraszanie + Umysł, które oznaczają liczbę sukcesów.
Posiadając Umysł 4, Bazylijczyk potrafi zadawać Lethal demage z użyciem swoich zdolności. Najczęściej, ofiara która przeżyła wielki szok umiera na zawał serca, ze strachu jaki Przebudzony w niej wyzwolił.
Opcjonalne: Śmierć 3
Na tym poziomie, eksperymenty ze Strachem dają kolejną z przerażających zdolności dla Maga – potrafi on wzmocnić Zaburzenie w ofierze, z Łagodnego do Ciężkiego ( from mild to severe). Bazylijczyk używa „Oczu Bazyliszka” i dopłacając do niego 1 punkt Many, może on wzmocnić jedno z jej Zaburzeń na czas trwania jednej sceny.
Wymagania: Gnoza 7, Umysł 4
Ostateczne ze znanych Wtajemniczeń Strachów przywołuje pełną grozę i trwogę głębiąca się w umysłach ofiar Bazyliszka. Dołączając do użycia „Oczu Bazyliszka” spalenie punktu Many, może on aktywować serię powiązanych z mocą wizji, które, najpewniej doprowadzą ofiarę do obłędu. Działa to jak czar „Hallucination”, z tym, że zamiast bezpośrednio dobierać obrazy, Strach pozwala podświadomości ofiary samej wybrać najbardziej przerażające dla niej wizje. Mag oddziałowuje na tyle zmysłów ofiary ile kropek ma w Umyśle.
Krążą legendy, że ludzie poddani tej mocy mają dużą szansę na Przebudzenie, zwłaszcza na Ścieżkach Mastigos lub Moros. Być może strach staje się katalizatorem do odrzucenia Kłamstwa.
Opcjonalne: Śmierć 4
Osiągnąwszy większą znajomość Śmierci, Strach potrafi nie tylko wzmocnić obłęd lub stworzyć go tam gdzie wcześniej nie istniał – wydając 1 Maną do użycia „Ogona Bazyliszka”, Mag wymusza na ofierze rozwinięcie na czas trwania jednej sceny Zaburzenia. Oczywiście, często praktyką jest łączenie tej zdolności z opcjonalną zdolnością „Oczu Bazyliszka”, sprawiając, że ofiara dosłownie w przeciągu sekund zatraca się totalnie w odmętach strachu i szaleństwa.
Użycie tej zdolności jest odpowiednikiem magicznych tortur i wymusi rzut na Degenerację dla każdego maga o Mądrości 2 i więcej.
Grafika użyta w tekście pochodzi z "Monstrorum historia" autorstwa Ulisse Aldrovandi z roku1642. Użyta na podstawie licencji public domain